Kredyt zaufania

informacje ogólna porady

Większość z nas chętnie korzysta z usług bankowych, choć w ograniczonym zakresie. Wyniki analiz sporządzonych przez Narodowy Bank Polski[1. „Postawy Polaków wobec obrotu bezgotówkowego” nbp.pl][2. „Wyniki badań NBP na temat ubankowienia Polaków” nbp.pl] wynika, że blisko 80% posiada konto bankowe. Pozostałe osoby wyjaśniają, iż ich przychody nie są tak wysokie aby przechowywać je w banku, wystrzegają się kosztów związanych z prowadzeniem rachunków lub nie potrzebują konta z innych powodów (brak swobodnego dostępu do placówek, bankomatów itp.). Od lat jednak obserwowana jest silna tendencja wzrostowa w „ubankowieniu” Polaków. Z kolei badania przeprowadzone niedawno przez GFK Polonia dla Rzeczpospolitej [3. Rzeczpospolita/”Bank instytucją zaufania”, Katarzyna Ostrowska 04-10-2010], że 60% ze wszystkich osób (ankietowanych) ufa bankom (bez rozróżnienia na korzystających z usług bankowych i tych którzy by nie korzystali). Stawia je to na czele instytucji finansowych, wyprzedzając Zus oraz innych ubezpieczycieli. Także tutaj obserwowany jest stopniowy wzrost zaufania, przypisywany przejściu kryzysowej fali i wyjściu z niego obronną ręką.

Nie można jednak nie zauważać efektów kampanii wizerunkowych, budujących pozytywne impresje na temat usług bankowych, łatwości dostępu do produktów finansowych oraz bezpieczeństwa powierzonych bankowi pieniędzy. Powszechne poczucie zaufania egzemplifikuje się w momencie podpisywania umów z bankiem. Mało który klient czyta i dokładnie analizuje umowy, które zawiera wchodząc w relacje bankowe – rzecz nie do pomyślenia w innych sytuacjach życiowych. Takie postępowanie rzadko jest „karane” (nie w sensie prawnym) występującymi ewentualnie problemami w przyszłości, gdy klient wywiązuje się poprawnie ze swoich zobowiązań (np.: spłaca kredyt terminowo). Zaskoczenie nierzadko powstaje w sytuacjach nietypowych, np.: w przypadku chęci wcześniejszej spłaty dużego kredytu lub przeniesienia swojego zobowiązania do innego banku – refinansowania kredytu, lub konsolidacji w ramach szerszej kolekcji.

Warto jednak zwracać uwagę na warunki umów kredytowych i pożyczkowych, gdy w naszej gospodarce rodzinnej pojawia się jeszcze jedna pożyczka/kredyt. Im bardziej rozdrobniony jest portfel naszych zobowiązań, tym perspektywa kredytu konsolidacyjnego staje się dla nas bardziej ekonomicznie uzasadniona. Dokładna analiza umów kredytowych i ewentualne dopasowanie warunków przed ich podpisaniem do naszych potrzeb ułatwia przyszłą (potencjalną) konsolidację oraz może obniżyć jej koszt. Nie zapominajmy więc, że wygoda i rosnące zaufanie do instytucji bankowych nie zwalnia nas z staranności i weryfikowania zawieranych z bankami umów. Kredyt zaufania owszem. Zaufanie na kredyt – nie polecamy.

Pola oznaczone symbolem * są wymagane. Email nie jest publikowany.

*