Zapytanie banku do BIK obniża scoring kredytobiorcy

bik sprawdzanie bik

Uważajcie na banki, które przy każdej możliwej okazji składają do BIK zapytania o waszą ocenę punktową, czyli scoring. Jak bardzo by się to absurdalne, z punktu widzenia klienta, nie wydawało to takie zapytania mogą znacząco obniżyć wasz scoring, a w efekcie zadecydować o przyznaniu wam kredytu.

Kiedy bank może zapytać o Ciebie w BIKu? Za każdym razem gdy podasz mu dane i poprosisz o przygotowanie oferty kredytowej dla siebie. Bank zbada wówczas czy nie ciążą na Tobie już jakieś inne długi, które mogłyby obniżyć lub całkowicie zablokować zdolność do spłaty nowego kredytu. Ma to sens. Ale bardzo dziwna jest procedura BIK, zgodnie z którą od scoringu odejmowane jest kilkanaście punktów za każde tego rodzaju zapytanie banku. Dla klienta poszukującego najlepszego dla siebie kredytu, te kilkanaście punktów należy przemnożyć przez liczbę zapytań, jaką złożył w różnych bankach. Jeśli jest to 8 banków, utracić można około 100 punktów ze swojego scoringu. Przy liczbach decydujących o przyznaniu kredytu na poziomie 400-500 punktów scoringowych, jest to znaczący ubytek.

Bik w ten sposób popełnia dwa kardynalne błędy. Choć nie od niego zależy decyzja o przyznaniu kredytu, procedura odejmowania punktów ze scoringu za samo składanie zapytań do banków deprecjonuje wartość oceny punktowej BIK. Ocena scoringowa kredytobiorcy nie odzwierciedla jego rzeczywistej aktywności, a wręcz ją zafałszowuje.

Drugim przewinieniem jest odstręczanie kredytobiorców od aktywności w poszukiwaniu najlepszej oferty na rynku do czego mają oni wszelkie prawa. Karanie kredytobiorcy za sam fakt zbierania ofert kredytowych od banków wpływa negatywnie na środowisko konkurencyjne banków.

Jeśli kredytobiorcy zależy na czasie, a odwiedza wiele banków aby dokonać przeglądu dostępnych kredytów, ich kosztów oraz innych parametrów oferty kredytowej, lepiej aby upewnił się on czy bank w którym składa prośbę o przygotowanie dla siebie oferty nie okaże się balastem w jego scoringu w BIK. Brak kilkudziesięciu punktów może skomplikować oraz znacznie wydłużyć procedurę otrzymania kredytu na najlepszych możliwych warunkach.

1 Comments
andrzej 7 marca 2014
| |

to sa imbecyl.... w tych bankach ilu więcej klientów.ale jeszcze troszeczke sami beda dup....liz... aby ich odwiedzac.do afryki wysyłajcie pieniadze banany na drzewach.